<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Chrześcijańska Grupa Kolarska</title>
	<atom:link href="http://chgk.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://chgk.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Jan 2012 12:25:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.3</generator>
		<item>
		<title>Jak zdobyć nowego 29era &#8211; BikeMaraton Kielce</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/12/31/jak-zdobyc-nowego-29era-bikemaraton-kielce/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/12/31/jak-zdobyc-nowego-29era-bikemaraton-kielce/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2011 12:12:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=982</guid>
		<description><![CDATA[8.10.2011 w Kielcach odbyła się ostania edycja BikeMaratonu który stał się jedną z atrakcji II Międzynarodowych Targów Rowerowych BIKE-EXPO. Trasa interwałowa z dużą ilością krótkich podjazdów i zjazdów. Podłoże bardzo zróżnicowane od szerokich dróg szutrowych po wąskie piaszczyste ścieżki. Start maratonu odbył się z hali targowej. Na starcie można było zobaczyć Daniela Mazura i Pawła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie1.jpg" rel="lightbox[982]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-984" title="Paweł z nagrodą" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie1-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>8.10.2011 w Kielcach odbyła się ostania edycja BikeMaratonu który stał się jedną z atrakcji II Międzynarodowych Targów Rowerowych BIKE-EXPO. Trasa interwałowa  z dużą ilością krótkich podjazdów i zjazdów. Podłoże bardzo zróżnicowane od szerokich dróg szutrowych po wąskie piaszczyste ścieżki. Start maratonu odbył się z hali targowej. Na starcie można było zobaczyć Daniela Mazura i Pawła Mrózka. Dla Pawła największe emocje nie były związane z maratonem ale to co stało się po jego zakończeniu. Jedną z głównych nagród do wylosowania był nowiuteńki karbonowy 29er.<span id="more-982"></span> Chwila wyczekiwania i prowadzący czyta nazwisko&#8230; tak!!! tak!!! Paweł Mrózek. Paweł słysząc swoje nazwisko popędził na scenę nawet nie wiedząc co wylosował. Oby jak najwięcej takich miłych niespodzianek. Paweł gratuluję!!!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie2.jpg" rel="lightbox[982]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-985" title="Paweł" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie2-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /> </a> <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie3.jpg" rel="lightbox[982]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-986" title="na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie3-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /> </a><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie4.jpg" rel="lightbox[982]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-987" title="Paweł" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie4-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a></p>
<p>-</p>
<p>zestawienie</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie5.jpg" rel="lightbox[982]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-988" title="Paweł na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie5-150x112.jpg" alt="" width="120" height="90" /></a>Paweł Mrózek<br />
dystans giga 61km<br />
czas 03:21:20<br />
miejsce M2; 16/41<br />
miejsce open 38/155</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie6.jpg" rel="lightbox[982]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-983" title="Daniel na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2012/01/kie6-150x100.jpg" alt="" width="120" height="80" /></a>Daniel Mazur<br />
dystans mega 48km<br />
czas 02:17:46<br />
miejsce M3; 18/102<br />
miejsce open 54/363</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/12/31/jak-zdobyc-nowego-29era-bikemaraton-kielce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>II Dębowy Maraton Rolkowo &#8211; Rowerowy</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/12/18/ii-debowy-maraton-rolkowo-rowerowy/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/12/18/ii-debowy-maraton-rolkowo-rowerowy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 23:36:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=968</guid>
		<description><![CDATA[17 września w Dabrowie Górniczej odbyła się 2 edycja dębowego maratonu. Trasa została lekko zmodyfikowana do tej z poprzedniego roku. Trasa prowadziła wokół jeziora Pogoria III, następnie przez „Park Zielona” wokół zbiornika wodnego Pogoria IV. Ostatni odcinek to ponownie ścieżka rowerowa wzdłuż Pogorii III. Droga łatwa i płaska bardziej przypominała wyścig szosowy, a 85% jazdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/12/db1.jpg" rel="lightbox[968]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-973" title="ekipa ChGK" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/12/db1-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>17 września w Dabrowie Górniczej odbyła się 2 edycja dębowego maratonu. Trasa została lekko zmodyfikowana do tej z poprzedniego roku. Trasa prowadziła wokół jeziora Pogoria III, następnie przez „Park Zielona” wokół zbiornika wodnego Pogoria IV. Ostatni odcinek to ponownie ścieżka rowerowa wzdłuż Pogorii III. Droga łatwa i płaska bardziej przypominała wyścig szosowy, a 85% jazdy po asfalcie sprzyjało tworzeniu się szybkich pociągów. Na trasie można było zobaczyć 3 zawodników ChGK, Grzegorz, Pawła i Jacka.<span id="more-968"></span>
<p style="text-align: center;">.<br />
<a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/12/db2.jpg" rel="lightbox[968]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-974" title="ekipa ChGK" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/12/db2-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /> </a> <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/12/db3.jpg" rel="lightbox[968]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-972" title="ekipa ChGK" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/12/db3-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a></p>
<p>Zestawienie:</p>
<p>Paweł Fojcik<br />
dystans 27km<br />
czas 00:48:31<br />
miejsce M3; 5/90<br />
miejsce open 15/296</p>
<p>Grzegorz Cygan<br />
dystans 27km<br />
czas 00:50:09<br />
miejsce M4; 8/40<br />
miejsce open 24/296</p>
<p>Jacek Kwiatkowski<br />
dystans 27km<br />
czas 00:59:14<br />
miejsce M4; 30/40<br />
miejsce open 153/296</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/12/18/ii-debowy-maraton-rolkowo-rowerowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3. miejsce Estery – Kross Bike Dzięgielów</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/11/29/3-miejsce-estery-%e2%80%93-kross-bike-dziegielow/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/11/29/3-miejsce-estery-%e2%80%93-kross-bike-dziegielow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 23:38:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=952</guid>
		<description><![CDATA[3.09.2011 odbyła się już kolejna edycja maratonu w Dziegielowie. Poprzednie edycje dały się poznać z jak najlepszej strony. Czy tegoroczna była również udana? Odpowiedz jest jak najbardziej twierdząca. Organizatorom oprócz wspaniałej rodzinnej atmosfery i dobrego jedzonka udało się załatwić super pogodę. Dla grupy ChGK start w maratonie przysporzył wiele radości za sprawą 3 miejsca Estery [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz1.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-954" title="Estera na podium" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz1-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>3.09.2011 odbyła się już kolejna edycja maratonu w Dziegielowie. Poprzednie edycje dały się poznać z jak najlepszej strony. Czy tegoroczna była również udana? Odpowiedz jest jak najbardziej twierdząca. Organizatorom oprócz wspaniałej rodzinnej atmosfery i dobrego jedzonka udało się załatwić super pogodę. Dla grupy ChGK start w maratonie przysporzył wiele radości za sprawą 3 miejsca Estery Buchalik dla której był to pierwszy start w zawodach. Brawo Estera!!!<span id="more-952"></span><br />
Oprócz Estery w maratonie wystartowali, Grzegorz Cygan, Paweł Mrózek i Paweł Fojcik.</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz2.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-955" title="Estera na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz2-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>Estera wspomina: „<em>Dzięgielów teraz będzie mi się kojarzyć z tym że nie dałam tak naprawdę z siebie wszystkiego podczas mojego &#8222;podwójnego debiutu&#8221;, ale jak powiedział Grzesiek &#8222;ważny jest niedosyt&#8221;-(parafraza).. brakuje mi słów żeby opisać jak genialnie tam było, te wszystkie zjazdy i podjazdy to było to czego szukałam, spełnienie moich marzeń, a najlepsze jest to, że Bóg ma jeszcze więcej fajnych terenów przygotowanych dla nas!!! A wracając do zawodów bardzo odpowiadała mi nasza wspólna modlitwa przed startem. Nabyłam nowego doświadczenia i zmierzyłam się ze strachem (zjazdy-Aaaaa!!) i wiem, że jak się chce to można to zrobić     pozdrawiam</em></p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz3.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-956" title="Paweł na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz3-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>Oto historia Pawła F „<em>Przed tymi zawodami z braku transportu myślałem że pojadę w piątek i wszystko wychodziło, że tak będzie. Miałem załatwiony transport , w Żorach tylko odebrać rower od Łukasza, który zajmuje się moim rowerem, jeszcze uznali mi gwarancje na moje nowe buciki hehe które tez miałem odebrać .<br />
Wiec pakuje się o 18 tej odbieram rower , okazuje się, że nie wszystko działa tak jak powinno : (wymiana kasety + łańcucha bez przedniej środkowej tarczy okazało się nie najlepszym pomysłem.<br />
Wszystko miało się okazać o 21-wszej nie posiadając takiej zębatki .<br />
Mój wyjazd do Dzięgielowa stanął pod wielkim znakiem zapytania ?<br />
Brak roweru , brak kierowcy , mało czasu stałem się bezradny . Mój kolega Marek zadzwonił do mnie po 22-ej że nie pojedzie na wyjazd rodzinny i że pojedzie jako kierowca ze mną , poinformowałem Grzegorza C . jak wszystko wygląda powiedziałem ze po mino wszystko ja tam przyjadę czy będę miał sprawny rower czy nie !!! Łukasz zaproponował mi zrobienie roweru jeśli tylko dostarczę mu blat no tak ale jak to zrobić, sklepy od godz 9:00.<br />
Na drugi dziej stałem już od godz 8:30 pod sklepem rowerowym ( jedynym w Leszczynach Rower &amp; Sport )  pracownik sklepu przyszedł o godz 8:45 „ powiedział mi nigdy tak szybko nie przychodzę do pracy” później szybko do Żor do Łukasza który czekał na mnie przed samą bramą z kluczami czas wymiany 20 minut hehehe i został tylko kierunek Dzięgielów na miejscu byłem o godz 10:40. Wystarczyło żeby porozmawiać z Grzesiem i zrobić dobra rozgrzewkę z Pawłem oraz podziękować Panu za każda osobę którą mi postawił na drodze oraz że po raz kolejny mogę stanąć na starcie w  towarzystwie : Estery , Grzesia , Pawła , Eli i Michała.<br />
Jeśli chodzi o trasę to nie była ona taka łatwa jak opisywał Grzegorz, hehe ruszyłem ostro za „palko” ale gdzieś mi uciekł, heheh później wjazd do lasu kawałek podjazdu, zjazd i tak non stop najbardziej dało mi się odczuć długi trawiasty podjazd gdzie na końcu był stromy podjazd pod górę. Bardzo mi się podobały przejazdy przez rzekę oraz gorący doping hehehe .<br />
Ogólnie trasa super przygotowana, organizacja zawodów na dobrym poziomie. A najważniejsze to czas w gronie zawodników CHGK i nie tylko :-) nie wspominając już o wygranej torbie turystycznej i o pysznym kołaczu :-)<br />
Na koniec najbardziej chciałbym podziękować Panu za błogosławieństwo jakim był start w Dzięgielowie</em>”</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz4.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-957" title="Grzegorz na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz4-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>Grzegorz napisał: „<em>To już mój trzeci start w Dziegielowie, który i tym razem mnie nie rozczarował.  A wyborne towarzystwo  Estery, Eli, Pawła, Pawła i Michała budziły uśmiech na mojej twarzy. Brak treningu od lipca musiał odcisnąć swoje piętno na ostatecznym wyniku. Jechało mi się bardzo źle. Totalnie nogi nie chciały słuchać co każe głowa, a trasa ciągnęła się w nieskończoność, jedynie wspaniały doping mieszkańców dodawał sił i pozwolił na dojechanie do mety. Po przekroczeniu „kreski” z  radością mogłem porozmawiać z resztą grupy i winszować świetnego startu Esterze. Z tego miejsca chciałbym pogratulować wspaniałego pomysłu organizatorowi, a mianowicie, każdy z uczestników otrzymał serię zdjęć z maratonu zrobionych przez profesjonalnych fotografów.  Naprawdę świetne zdjęcia. W przyszłym sezonie w chciałbym znowu wystartować w Dzięgielowie, to taka nowa świecka tradycja :-)</em></p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz5.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-958" title="Ekipa ChGK" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz5-150x101.jpg" alt="" width="150" height="101" /> </a><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz6.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-959" title="Paweł" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz6-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a></p>
<p>Zestawienie:</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz7.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-960" title="Estera" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz7-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>Estera Buchalik<br />
dystans 15 km<br />
czas 01:03:14<br />
miejsce K1; 3/3<br />
miejsce open 4/6</p>
<p>-</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz8.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-961" title="Paweł" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz8-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>Paweł Mrózek<br />
dystans 45 km<br />
czas 02:08:28<br />
miejsce M1; 7/20<br />
miejsce open 11/58</p>
<p>-</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz9.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-962" title="Paweł" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz9-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>Paweł Fojcik<br />
dystans 45km<br />
czas 02:40:42<br />
miejsce M2; 13/22<br />
miejsce open 29/58</p>
<p>-</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz10.jpg" rel="lightbox[952]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-953" title="Grzegorz" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/dz10-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>Grzegorz Cygan<br />
dystans 45km<br />
czas 02:56:47<br />
miejsce M4; 8/13<br />
miejsce open 40/58</p>
<p>-</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/11/29/3-miejsce-estery-%e2%80%93-kross-bike-dziegielow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rajcza Tour – 2011.08.06</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/11/21/rajcza-tour-%e2%80%93-2011-08-06/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/11/21/rajcza-tour-%e2%80%93-2011-08-06/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Nov 2011 23:52:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody szosowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=942</guid>
		<description><![CDATA[Z dużym opóźnieniem ale w końcu zamieszczamy info o startach zawodników ChGK. Kolejna edycja „Road Maraton &#8211; Dobre Sklepy Rowerowe” odbyła się w gościnnej Rajczy do której zjechali miłośnicy ścigania na szosie. Do wyboru dwie trasy, 124 i 175km przebiegające przez terytorium Polski i Słowacji . Na starcie stanęło 230 kolarzy a wśród nich Grzegorz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt1.jpg" rel="lightbox[942]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-944" title="Na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt1-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>Z dużym opóźnieniem ale w końcu zamieszczamy info o startach zawodników ChGK.<br />
Kolejna edycja „Road Maraton &#8211; Dobre Sklepy Rowerowe” odbyła się w gościnnej Rajczy do której zjechali miłośnicy ścigania na szosie. Do wyboru dwie trasy, 124 i 175km przebiegające przez terytorium Polski i Słowacji . Na starcie stanęło 230 kolarzy a wśród nich Grzegorz Cygan i Paweł Mrózek.<span id="more-942"></span></p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt2.jpg" rel="lightbox[942]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-945" title="Paweł" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt2-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /> </a><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt3.jpg" rel="lightbox[942]"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-946" title="Grzegorz" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt3-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a></p>
<p>Zestawienie:</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt4.jpg" rel="lightbox[942]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-947" title="Paweł na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt4-99x150.jpg" alt="" width="69" height="105" /></a>Paweł Mrózek<br />
dystans 124km<br />
czas 3:35:17<br />
miejsce M2; 13/56<br />
miejsce open 18/165</p>
<p>-</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt5.jpg" rel="lightbox[942]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-943" title="Grzegorz na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/11/rt5-99x150.jpg" alt="" width="69" height="105" /></a>Grzegorz Cygan<br />
dystans 124km<br />
czas 4:03:17<br />
miejsce M4; 12/26<br />
miejsce open 85/165</p>
<p>-</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/11/21/rajcza-tour-%e2%80%93-2011-08-06/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cyklokarpaty – Komańcza</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/10/10/cyklokarpaty-%e2%80%93-komancza/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/10/10/cyklokarpaty-%e2%80%93-komancza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2011 13:40:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=929</guid>
		<description><![CDATA[06.08.2011 odbyła się kolejna edycja Cyklokarpat. Miasteczko startowe rozbiło się nad rzeką Osławicą. Trasa MEGA i GIGA przebiega w części drogami utwardzanymi i szutrowymi, a w pozostałej części lasami – przełęcz Żebrak, g.Chryszczata – oraz łąkami – Krasna, Suliła nad Turzańskiem, Rzepedka. Podczas tego wyścigu barwy ChGK reprezentował Daniel Mazur, który przez defekt tracił szanse [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck1.jpg" rel="lightbox[929]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-931" title="Orzeźwiająca kąpiel" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck1-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>06.08.2011 odbyła się kolejna edycja Cyklokarpat. Miasteczko startowe rozbiło się nad rzeką Osławicą.</p>
<p>Trasa MEGA i GIGA przebiega w części drogami utwardzanymi i szutrowymi, a w pozostałej części lasami – przełęcz Żebrak, g.Chryszczata – oraz łąkami – Krasna, Suliła nad Turzańskiem, Rzepedka. Podczas tego wyścigu barwy ChGK reprezentował Daniel Mazur, który przez defekt tracił szanse na pudło.<span id="more-929"></span></p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck2.jpg" rel="lightbox[929]"><img class="size-thumbnail wp-image-932 alignnone" title="na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck2-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a> <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck3.jpg" rel="lightbox[929]"><img class="size-thumbnail wp-image-933 alignnone" title="na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck3-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a> <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck4.jpg" rel="lightbox[929]"><img class="size-thumbnail wp-image-934 alignnone" title="na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck4-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a></p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck5.jpg" rel="lightbox[929]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-930" title="na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/ck5-112x150.jpg" alt="" width="78" height="105" /></a>Zestawienie:<br />
Daniel Mazur<br />
Dystans: MEGA(45km)<br />
Czas: 02:29:47<br />
Miejsce w kat. OPEN:21/151<br />
Miejsce w kat. M3: 5/53</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/10/10/cyklokarpaty-%e2%80%93-komancza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2. miejsce Daniela w III Karpackim Maratonie Rowerowym</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/10/01/2-miejsce-daniela-w-iii-karpackim-maratonie-rowerowym/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/10/01/2-miejsce-daniela-w-iii-karpackim-maratonie-rowerowym/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 Oct 2011 13:29:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody szosowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=919</guid>
		<description><![CDATA[„30.07, wystartowałem w N..Sączu w maratonie szosowym, choć w sumie momentami przełajowym, bo były odcinki offroadowe, łącznie ze zjazdem po kamieniach i po łące, jazdą po drodze gruntowej, która po deszczu zrobiła się raczej mokra z kałużami o głębokości nawet kilkadziesiąt centymetrów:). Ale zacznijmy od początku. Poranek przywitał nas deszczem i gdyby nie to, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/kmr1.jpg" rel="lightbox[919]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-921" title="III Karpacki Maraton Rowerowy" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/kmr1-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a>„<em>30.07,  wystartowałem w N..Sączu w maratonie szosowym, choć w sumie momentami przełajowym, bo były odcinki offroadowe, łącznie ze zjazdem po kamieniach i po łące, jazdą  po drodze gruntowej, która po deszczu zrobiła się raczej mokra z kałużami o głębokości nawet kilkadziesiąt centymetrów:). Ale zacznijmy od początku.<br />
Poranek przywitał nas deszczem i gdyby nie to, że wpisowe już opłaciłem to nie wiadomo czy bym pojechał, głównie ze względu na rodzinkę.<span id="more-919"></span> Po długim wahaniu pojechaliśmy licząc na poprawę pogody. Na miejscu jednak okazało się że pada i nie widać żeby miało przestać. Postanowiłem jednak wystartować bo co mi tam:). Odstawiłem rodzinkę do pobliskiej galerii handlowej i na start.<br />
Od początku zrobiło się ciekawie bo skoczyłem przed startem do toalety i słyszę w niej komendę &#8222;start&#8221;. Jak wyszedłem, nikogo już nie było. No to piękna rozgrzewka na początku. Gonienie. Dopadłem czołówkę na końcu pierwszego mocnego podjazdu leśnego z odcinkami szutrowymi, a było to jakieś 6km od startu. Potem już w czubie uciekamy. Małe zamieszanie na dojeździe do podjazdu w Chomaranicach i trójka z którą jechałem się gubi, a ja szybko wracam na właściwą drogę i prowadzę inną trójką, gdyż teraz już dobrze znam drogę. To drugi mocny podjazd, chwilami pewnie z 15%. Potem trochę zjazdu i zbliżamy się do &#8222;Justu&#8221;, na który wjeżdżamy asfaltem, znów po kilkanaście % i tu niespodzianka. Jeden w towarzyszy &#8222;ucieczki&#8221; oznajmia :&#8221;chyba złapałeś gumę!&#8221;. No faktycznie złapałem i powoli schodziło. Dojechałem na szczyt na miękkiej gumie. Z Justu zjazd do głównej drogi najpierw po kamieniach a potem po mokrej łące!!!. Na asfalcie dopompowałem powietrze łudząc się że to pomoże. Oczywiście czołówka mi odjechała. Po asfaltowych ok 4km decyduję się jednak zmienić dętkę bo jednak powietrze ucieka i nie jedzie się komfortowo a tu jeszcze nawet nie połowa wyścigu. Wymiany dokonuję na początku drugiego odcinka terenowego-wspomnianej bitej drogi o długości ok 1km. Trwa to oczywiście chwilę, jak to z dętką-ok 5-6minut. W między czasie wyprzedza mnie ok 10zawodników. Teraz zaczynam pościg na całego. Czasem w deszczu, czasem bez niego, ale przez większość dystansu z mocnym chłopakiem z kat. A, który na początku się zgubił i też gonił. Większość dopadliśmy szybko ale było 4, z którymi było ciężko. Po drodze 2 podjazdy, które dały popalić, momentami pewnie ok 20%, a zwłaszcza ten drugi. Wcale nie gdzieś w górach jak poprzednie, tylko na normalnej podrzędnej drodze, a jako, że już mięliśmy trochę dość to tak dało nam w kość, że z kadencją ok 50/min, 10km/h przy moim najlżejszym przełożeniu 39/25, wydawało się że wkrótce staniemy a tu się ciągnie i ciągnie. Tu odjechaliśmy dwóm zawodnikom, których dopadliśmy na wcześniejszym podjeździe. Został jeszcze jeden, niby nie stromy, no może chwilami z 9% ale moc już tak spadła, ze łatwo nie było:). Tu dopadłem jeszcze jednego z czołówki i nawet z mojej kat. Razem w trójkę dojechaliśmy do Sącza, jednak tu troszkę namieszałem, bo w sumie dosyć znam i wiem jak dojechać na metę ale źle sobie skręciłem i okazało się, ze tamci dwaj dojechali kilka sekund przede mną. No cóż mój błąd.<br />
Podsumowując. Złapałem gumę, przez co straciłem ok 6 minut (tyle było na czipach po drodze), z czego odrobiłem 1,5minuty, czyli przez ok 40km jechałem szybciej niż czołówka!. Przyznaję że jechało mi się dobrze. Mocy miałem, choć ostatnie ok 6 km już miałem dość i jechałem siłą woli. Odstawiłem 2 pogonie: po starcie i defekcie. Skończyłem 6 open i 2 w kat., choć przez własną głupotę, bo była szansa lepiej. Może nie o dwa ale o jedno oczko open i 1 w kat., bo ten co ją wygrał miał już kurcze, no i też umierał skoro go dopadłem:)<br />
Na koniec. Cieszę się że wystartowałem. Mimo kiepskiej pogody, ubłoconego rowera, defektu i pogubienia się na końcu przez co straciłem szanse na zwycięstwo w kategorii, to jednak miałem świetny i ciężki trening, z 5 długimi podjazdami z odcinkami o nachyleni kilkanaście i nawet ok.20%. Poza tym zobaczyłem, że mogę ładnie pojechać. A w sporcie liczy się nie tylko kondycja ale i szczęście. Tym razem udało się komu innemu a przecież już nie raz zapewne byłem na podium dzięki defektowi innych zawodników, którzy byli mocniejsi w danym dniu.<br />
Karpacki Maraton Rowerowy to maraton, w czasie którego jedzie się za szlakami rowerowymi, na szczęście w tym roku na niektórych zakrętach gdzie szlaku nie było namalowali strzałki, jednak trzeba było dobrze ich szukać zwłaszcza na mokrym asfalcie bo miały one ok 10-15cm. Do tego na trasie są punkty (było ich 6) gdzie trzeba się zatrzymać i zachipować. Oczywiście nikt nie wie gdzie się one znajdują na trasie, dopóki tam nie dojedzie. To po to by nie skracać trasy:). Ku mojemu zaskoczeniu w tym roku były one zlokalizowane na otwartym terenie w miejscach które można by ominąć (rok temu były pod sklepami albo gdzieś gdzie ci ludzie mieli jakieś zajęcie:)). W tym roku niespodzianka. Tylko jeden z nich był dokładnie tam gdzie się spodziewałem:)</em>”</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/kmr2.jpg" rel="lightbox[919]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-920" title="na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/10/kmr2-150x112.jpg" alt="" width="120" height="90" /></a>Zestawienie:<br />
Daniel Mazur<br />
Dystans: (80km)<br />
Miejsce w kat. OPEN:6/83<br />
Miejsce w kat. M3: 2/20</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/10/01/2-miejsce-daniela-w-iii-karpackim-maratonie-rowerowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>II miejsce Pawła w MP PSP – Mogilno 17.08.2011</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/09/26/ii-miejsce-pawla-w-mp-psp-%e2%80%93-mogilno-17-08-2011/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/09/26/ii-miejsce-pawla-w-mp-psp-%e2%80%93-mogilno-17-08-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 11:01:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody szosowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=914</guid>
		<description><![CDATA[„Delegacja. Brzmi poważnie:P A tak naprawdę to udział w IV Mistrzostwach Polski strażaków Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie. Eh..dużo pracy &#8222;poszło&#8221; na ten wyścig.. Właściwie to od Pętli B. postanowiłem się wziąć bo.. lata lecą, a konkurencja ciągle ucieka.. Startowałem dziś w przedbiegu głównego wyścigu kolarskiego rozgrywanego w Moglinie, dość mocno obstawionego i bardzo popularnego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Mogilno.jpg" rel="lightbox[914]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-915" title="Mogilno" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Mogilno-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>„<em>Delegacja. Brzmi poważnie:P A tak naprawdę to udział w IV Mistrzostwach Polski strażaków Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie. Eh..dużo pracy &#8222;poszło&#8221; na ten wyścig.. Właściwie to od Pętli B. postanowiłem się wziąć bo.. lata lecą, a konkurencja ciągle ucieka..<br />
Startowałem dziś w przedbiegu głównego wyścigu kolarskiego rozgrywanego w Moglinie, dość mocno obstawionego i bardzo popularnego w Wielkiej Polsce:) Rywalizacja została przeprowadzona na 50 kilometrowej trasie (2x25km). Pogoda była świetna. Co tu powiedzieć o zawodnikach? Czarują, cwaniakują, a wygrywa i tak.. a szkoda słów:P<span id="more-914"></span> Można sobie wyobrazić tylko jak może walczyć kolarz z beskidzkiego Ustronia ze szczecińską wyścigówką..<br />
O 11:10 zwolnili box&#8217;y i.. takich nerwów dawno nie miałem na chłopaków. Po prostu żaden jakby nie miał *** męskiej inicjatywy. Na lewo, na prawo&#8230; Na górce ogień, z górki&#8230; nic&#8230; Na trasie było kilka mocniejszych podjazdów (przedziwne taktyczne rozwiązania towarzyszy przyprawiały o bóle.. ze śmiechu) Po 15 kilometrach jakoś w końcu wyrwałem piątkę, która reagowała tylko na moją zmianę, a reszta to prośby, groźby i.. koncentracja aby się nie wyłożyć. Taktykę miałem taką aby zerwać grupę zasadniczą z kilkoma kumatymi, odjechać spokojnie i rozegrać końcówę. Udało się i kolejne okrążenie pędziliśmy interwałowo 25-55km/h..(no commend:P ) Wozili się wszyscy ale to była jedyna możliwość aby poderwać tempo. Trzy kilometry przed METĄ przeprowadziłem kilka akcji ale chłopaki nie do zajechania. Kilometr i tu.. już dość niespodziewanie pojawił się zakręt w prawo (za szybko! albo za szybko jechaliśmy?) Zamknęli mnie na wewnętrznej stronie i.. ostatnie 300 metrów wyglądało nawet dość fajnie.. Pościg za uciekającą trójką! Na kreskę wpadło nas trzech i czułem, że to będzie szerokość opony!! Dzisiejszy zwycięzca ze Szczecina urwał dwie sekundy. Trochę przykre, że podczas walki na trasie nie pracował ani sekundy, nie odezwał się.. zdał się tylko na to aby rzucić &#8222;Dzięki, to był wspaniały wyścig&#8221; Miał szczęście, że dziś apteka w Mogilnie była otwarta:P Troszkę dziwnie.. i to oczekiwanie na wyniki, foto komórka, bałagan&#8230;3,4, nie drugi&#8230; Najważniejsze, że w kategorii do 29lat mam pudło!!</em>”</p>
<p>Zestawienie:<br />
Paweł Mrózek<br />
Dystans: (50km)<br />
Czas: 01:18:02<br />
Miejsce w kat. OPEN MP PSP: brąz !!!(tylko na papierze)<br />
Miejsce w kat. M1(do 29 lat): srebro</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/09/26/ii-miejsce-pawla-w-mp-psp-%e2%80%93-mogilno-17-08-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>II miejsce Daniela na szosie – Lanckorona Tour 16.07.2011</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/09/23/ii-miejsce-daniela-na-szosie-%e2%80%93-lanckorona-tour-16-07-2011/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/09/23/ii-miejsce-daniela-na-szosie-%e2%80%93-lanckorona-tour-16-07-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Sep 2011 10:16:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody szosowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=902</guid>
		<description><![CDATA[„Pierwszy start szosowy w tym roku. Oczywiście zdecydowałem się na dystans krótszy bo jak wiadomo nie jestem wyjeżdżony :). Ale od początku. Pogoda idealna. Ok. 20st, zero wiatru. Trasa wcale nie łatwa, bo piekielnie mocny interwał. Ilość odcinków płaskich-0, słownie zero:) Za to ze 3-4 podjazdy na pętli (a jechałem dwie) po ok 15%. Tempo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk1.jpg" rel="lightbox[902]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-904" title="Daniel Mazur na podium" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk1-112x150.jpg" alt="" width="112" height="150" /></a>„<em>Pierwszy start szosowy w tym roku. Oczywiście zdecydowałem się na dystans krótszy bo jak wiadomo nie jestem wyjeżdżony :).<br />
Ale od początku. Pogoda idealna. Ok. 20st, zero wiatru. Trasa wcale nie łatwa, bo piekielnie mocny interwał. Ilość odcinków płaskich-0, słownie zero:)<br />
Za to ze 3-4 podjazdy na pętli (a jechałem dwie) po ok 15%. Tempo oczywiście jak to na szosie raczej mocne, trochę szarpania (zresztą sam też inicjowałem bo chciałem żeby została mniejsza grupa). Udało się urwać i zostało nas 13, ale niestety po jakimś czasie 3 nas odpadło, ja ostatni,ale długo trzymałem się z grupą, nadrabiając na wąskich zjazdach. Potem już sam, a po jakichś 10km doszła mnie grupka i już razem do końca drugiej pętli. Nadal ja wiodłem prym, zwłaszcza na podjazdach.<span id="more-902"></span><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk2.jpg" rel="lightbox[902]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-905" title="Na starcie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk2-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a> W tej grupie tylko ja i jeszcze drugi kończyliśmy po 2 pętli reszta jechała dalej, ale ten drugi był z mojej kategorii :) więc musiałem się pilnować bo wiem że słaby nie jest. Jakieś 6-7km przed metą troszkę zluzowałem, żeby potem mnie nie objechał. Gdy się zbliżaliśmy &#8222;rywal&#8221; wyszedł na czoło a ja przykładnie siadłem mu na koło. Końcówka był raczej stroma i jakieś 300-400m przed metą na najostrzejszym odcinku (jakieś 10%) mocniej nacisnąłem i zobaczyłem że zrobiła się luka więc już tylko kontrolowałem zwiększając nieco dystans między nami. <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk3.jpg" rel="lightbox[902]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-906" title="Na mecie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk3-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a></em><em>Tym samym wpadłem pierwszy z tej grupy, a 11 z wszystkich którzy do tej pory przejechali 2 kółka. Jednak z tych 10, siedmiu pojechało dalej na długi dystans a zakończyło 3 więc byłem 4 open, a 2 w kat., z przyzwoitą stratą 3min i 10sek do pierwszego open (który zresztą przyjechał pierwszy z pierwszej grupy).<br />
</em><em>Po zakończeniu ścigania przeze mnie, pogoda się jeszcze poprawiła i zrobiło się bardzo ciepło,a dodając do tego piękne krajobrazy okolic Lanckorony, czas można było spędzić miło mimo długiego czasu oczekiwania na dekorację.</em>”</p>
<p>Zestawienie:</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk4.jpg" rel="lightbox[902]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-903" title="Daniel Mazur" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/lk4-150x112.jpg" alt="" width="120" height="90" /></a>Daniel Mazur<br />
dystans &#8211; 67,5km<br />
czas &#8211; 02:06:00<br />
miejsce &#8211; M3; 2/16<br />
miejsce open &#8211; 4/75<br />
przewyższenie &#8211; ok 1300m</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/09/23/ii-miejsce-daniela-na-szosie-%e2%80%93-lanckorona-tour-16-07-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ufff, jak gorąco!!! czyli Pętla Beskidzka 2011</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/09/15/ufff-jak-goraco-czyli-petla-beskidzka-2011/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/09/15/ufff-jak-goraco-czyli-petla-beskidzka-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 09:52:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody szosowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=880</guid>
		<description><![CDATA[9 lipca odbyła się 5 edycja Pętli, na której nie mogło zabraknąć zawodników ChGK. Paweł Mrózek i Grzegorz Cygan rywalizowali na dystansie 100km zmagając się z trudnościami trasy i z żarem lejącym się z nieba. Grzegorz wspomina: ”Pętla beskidzka jest dla mnie szczególnym wyścigiem, a to z kilku powodów. Co roku za sprawa naszego przyjaciela [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab1.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-882" title="Paweł i Grzegorz" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab1-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>9 lipca odbyła się  5 edycja Pętli, na której nie mogło zabraknąć zawodników ChGK. Paweł Mrózek i Grzegorz Cygan rywalizowali na dystansie 100km zmagając się z trudnościami trasy i z żarem lejącym się z nieba.<br />
Grzegorz wspomina: ”<em>Pętla beskidzka jest dla mnie szczególnym wyścigiem, a to z kilku powodów. Co roku za sprawa naszego przyjaciela Wieśka Legierskiego jest wytyczana inna  trasa, któremu przyświeca motto „nikt nie mówił, że będzie łatwo” i tak się stało w tym roku z morderczym końcowym podjazdem pod Koczy Zamek. Następnym z powodów jest wspaniała atmosfera i możliwość spróbowania<span id="more-880"></span> swoich sił na szosie.</em></p>
<p><em><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab2.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-883" title="Tuż po starcie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab2-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>Zapowiadane prognozy pogody  sprawdziły się w 100%, już przed południem  temperatura dochodziła do 25  aby w swojej kulminacji pokazać ponad 30 kresek.<br />
Rozgrzewka z Pawłem zajęła nam trochę czasu, na tyle dużo aby przyjechać na 5 minut przed startem i jak zwykle bywa w takich sytuacjach, przypadło na w udziale zamykanie stawki wyścigu. Na starcie zameldował się też Jack Kwiatkowski z rodziną który wcielił się w teamowego fotografa. Kilka wspólnych fotek i jazda. Od samego początku Paweł mocno przycisnął i zdecydowanie poszedł do przodu, ja, jak zwykle znając swoje możliwości zabezpieczałem tyły. <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab3.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-884" title="Na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab3-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>Pierwszy podjazd pod Stecówkę poszedł całkiem nieźle, teraz zjazd i parę kilometrów wzdłuż rzeki (ten fragment polecam dla osób chcących zrobić sobie wycieczkę rowerową, naprawdę warto). Parę minut i znowu podjazd – Kubalonka, mijając zameczek prezydencki i zjazd do Wisły. Trochę wytchnienia i odcinek płaski. I znowu podjazd, tym razem Salmopol. Jakie było moje zdziwienie jak za zakrętem wyłonił się Paweł z urwanym hakiem w ręku. <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab4.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-885" title="Zdefektowany Paweł" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab4-150x107.jpg" alt="" width="150" height="107" /></a>Wielka szkoda bo Paweł całkiem nieźle ciągnął i zająłby wysokie miejsce. Zamieniliśmy kilka słów, zostawiłem mu telefon i dalej w drogę. Na szczycie był tak upragniony, bufet  zatankowałem bidony do pełna i heja w dół do Szczyrku. W grupie starałem się współpracować i dawać zmiany, aż do kolejnego podjazdu gdzie grupa się dzieliła, aby na płaskim uformować się w innym składzie. Dochodził 100kilometr i wiedziałem, że czeka mnie już ostatni podjazd, ostatnie parę kilometrów. <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab5.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-886" title="Grzegorz na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab5-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>Z jednej strony cieszyłem się z faktu końcówki wyścigu, ale z drugiej jak zobaczyłem ostatnie 2 kilometry to nogi mi się ugięły jakby były z plasteliny. Ponad 20% nachylenie i asfalt płynący brzegiem drogi. Asfalt był tak plastyczny, że koła wcinały się w drogę i oblepiały drobnymi kamyczkami. Z wielkim wysiłkiem i jadąc zygzakiem walczyłem o każdy metr, o każdy centymetr drogi, aby tylko się nie zatrzymać. <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab6.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-887" title="Po zawodach" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab6-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>Po heroicznej walce dopingowany przez Pawła udało się. Jest nareszcie meta. Teraz tylko woda, woda, woda, no i arbuz. Po kilkudziesięciu minutach  odpoczynku udaliśmy się  na jedzonko -makaron z mięsem który mogliśmy skonsumować w bardzo miłym towarzystwie Uli i Janka – których z tego miejsca serdecznie pozdrawiam. Pozdrawiam również wszystkich kolarzy z którymi mogłem jechać razem.<br />
Petla 2011 już za nami i już z niecierpliwością  czekam na 6 edycję.</em>”</p>
<p>Zestawienie:<br />
<a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab7.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-889" title="Paweł Mrózek" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab7-112x150.jpg" alt="" width="60" height="81" /></a>Paweł Mrózek<br />
Dystans: 100km DNF<br />
Czas: defekt</p>
<p>-</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab8.jpg" rel="lightbox[880]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-881" title="Grzegorz Cygan" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/petlab8-112x150.jpg" alt="" width="63" height="86" /></a>Grzegorz Cygan<br />
Dystans: 100km<br />
Czas: 4:07:47<br />
Miejsce M4: 17/51<br />
Miejsce open: 80/253</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/09/15/ufff-jak-goraco-czyli-petla-beskidzka-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3. miejsce Daniela w Pucharze Beskidów &#8211; Cięcina</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/09/06/3-miejsce-daniela-w-pucharze-beskidow-ciecina/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/09/06/3-miejsce-daniela-w-pucharze-beskidow-ciecina/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Sep 2011 10:16:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=870</guid>
		<description><![CDATA[25.06.2011 zostały zorganizowane przez UKS Cięcina zawody w kolarstwie górskim. Na starcie stanęło dwóch zawodników ChGK – Daniel Mazur i Grzegorz Cygan. Daniel już przyzwyczaił nas, że jak pojawia się na zawodach to zawsze plasuje się w czubie. I tym razem nie było inaczej po świetnej jeździe zajął 3 miejsce w kategorii m3. A oto [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina1.jpg" rel="lightbox[870]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-872" title="Daniel na podium" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina1-150x114.jpg" alt="" width="150" height="114" /></a>25.06.2011 zostały zorganizowane przez UKS Cięcina zawody w kolarstwie górskim. Na starcie stanęło dwóch zawodników  ChGK – Daniel Mazur i Grzegorz Cygan. Daniel już przyzwyczaił nas, że jak pojawia się na zawodach to zawsze plasuje się w czubie. I tym razem nie było inaczej po świetnej jeździe zajął 3 miejsce w kategorii m3.<br />
A oto maraton widziany z perspektywy Daniela: „<em>I po maratonie:) Był to zupełnie nieplanowany wyjazd. Grzegorz dał znać o imprezie i pojechałem wraz z rodzinką.</em><span id="more-870"></span><em> Pogoda może nie najlepszy jak na rodzinny wyjazd ale do jazdy całkiem OK. Na miejscu pojawiliśmy się o przyzwoitej porze, jednak rozgrzewka mi nie wyszła bo okazało się, że w korbie mam lekkie luzy i próbowałem coś z tym zrobić.</em></p>
<p><em><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina2.jpg" rel="lightbox[870]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-873" title="Na starcie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina2-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>Ostatecznie z naprawy nic nie wyszło i z rozgrzewki także. Dodam do tego jeszcze to, że byłem troszkę zmęczony po czwartkowym treningu ( i środowym porannym również) i efekt mógł być tylko taki jakiego się spodziewałem. Start najgorszy z wszystkich tegorocznych. Im bliżej mety tym było lepiej ale ogólnie średnio. Wykorzystałem wyjeżdżenie i upór bo w nogach brakowało:). Całą trasę szło dość równo w zasięgu wzroku miałem 3-4 zawodników przez cały wyścig. Kilku mnie wyprzedziło, kilku ja wyprzedziłem i ostatecznie byłem 8 open. Okazało się, że nie licząc Zonia, który był oczywiście 1 open i drugiemu w open „wsadził” ładnych kilka minut, do drugiego open straciłem ok 5 minut. Trasa przyznaję była całkiem ciekawa, pogoda też się udała. Tylko raz przelotnie popadało, ale było też słońce. Trasa niezbyt mokra, choć mycia nie skończyłem do dzisiaj bo niestety organizatorzy nie postarali się o zapewnienie kąpieli dla rowerów, no chyba że policzymy pobliski strumień co w niezbyt wysokiej temperaturze było średnio przyjemne i starczyło tylko na pobieżne &#8222;zrzucenie&#8221; błota wierzchniego:).<br />
Dobrze chociaż, że bufet na mecie był dobrze zaopatrzony w banany, arbuzy i ciasto:)<br />
Podsumowując cieszę się, ze zdecydowałem się na udział w maratonie bo choć dyspozycja nie była najwyższa, to na pudle się zmieściłem a poza tym mogłem porozmawiać z bratem Grzegorzem oraz znajomym z Krakowa, którego poznałem na Cyklokarpatach, a od którego mogę poznać kilka ciekawostek technicznych z dziedziny serwisu rowerowego :)</em>”</p>
<p>Zestawienie:</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina3.jpg" rel="lightbox[870]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-874" title="Daniel" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina3-150x112.jpg" alt="" width="105" height="78" /></a>Daniel Mazur<br />
Dystans: MEGA(35km)<br />
Czas: 01:57:13<br />
Miejsce w kat. OPEN:8/50<br />
Miejsce w kat. M3: 3/13</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina4.jpg" rel="lightbox[870]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-871" title="Grzegorz" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/09/Ciecina4-150x112.jpg" alt="" width="105" height="78" /></a>Grzegorz Cygan<br />
Dystans: MEGA(35km)<br />
Czas: 02:28:47<br />
Miejsce w kat. OPEN: 30/50<br />
Miejsce w kat. M4: 7/13</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/09/06/3-miejsce-daniela-w-pucharze-beskidow-ciecina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skandia MTB &#8211; Gdańsk – 18.06.2011, Paweł 4. w generalce</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/08/12/859/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/08/12/859/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2011 09:07:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=859</guid>
		<description><![CDATA[„Lubię wiedzieć, że nie zmarnowałem ani sekundy na czekanie na odjazd pociągu&#8230;ale kto lubi pędzić z myślą czy się zdąży! Jasne siedząc już w cugu fajnie jest myśleć: A, zdążyłem:P Tak właśnie w pięknym rozpaczliwym stylu zdążyłem na ostatni odjeżdżający pociąg EXPRESS&#8217;owy.. hehe 10 godzinek później czekały mnie kolejne przygody już na miejscu ale, ale&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/gda1.jpg" rel="lightbox[859]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-861" title="Na starcie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/gda1-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>„<em>Lubię wiedzieć, że nie zmarnowałem ani sekundy na czekanie na odjazd pociągu&#8230;ale kto lubi pędzić z myślą czy się zdąży! Jasne siedząc już w cugu fajnie jest myśleć: A, zdążyłem:P<br />
Tak właśnie w pięknym rozpaczliwym stylu zdążyłem na ostatni odjeżdżający pociąg EXPRESS&#8217;owy.. hehe 10 godzinek później czekały mnie kolejne przygody już na miejscu ale, ale&#8230; Wieczorem siedziałem już w gronie teamowym Agrochest cycling24.pl Jak zawsze towarzystwo rozbawione (o 22:00 wszyscy w łóżkach ale żarty fruwają wysoko nad sufitem).<span id="more-859"></span><br />
Kolejny etap SKANDII i świadomość, że ten wyścig jedzie się najlepiej jak się może!! Zaczęło padać. Trasa układana przez braci Banachów zgromadziła aż ok. 1200 ciekawskich, którzy pragnęli pokonać choć jedno okrążenie. Ścigam się na dystansie MEGA i dziś było 56km. Z góry mówię, że to był najlepszy etap, na którym startowałem (dla mnie bardzo prosty, odpowiadało mi: długie podjazdy, proste krótkie zjazdy i to wszystko powtarzające się do znudzenia) Zaraz od startu trzymałem. Asfaltowy podjazd 4/6km, dalej zjazd i początek cross&#8217;u. Wywrotka, jedna druga..uciekli ale, jadę i gonię&#8230; Pechowo, ale, zdarza się i tyle (pojechałem za daleko, trzeba było się wracać i dwie minuty uciekły) Były podjazdy, które się podbiegało i dwa zjazdy, które się trwaersowało mając czym hamować. Widziałem tylko jednego full-wariata, który zjechał z osławionej ścianki. Spokojnie jadę. Ostatnie 15km walczę/współpracuję/walczę z mieszkańcem dzisiejszej nadmorskiej stolicy kolarstwa. Fantastyczna końcówka i dobra walka o jak najlepszą pozycję wynagrodziła wcześniejsze problemy. Kolega zaatakował dwa kilometry przed metą, nie spodziewając się pewnie, że ja też planowałem uciec. Prowadzi ostro szutrówką 45.. TERAZ albo nigdy!! Wyskoczyłem i na stojąco finiszowałem do asfaltu, gdzie czekał skręt o 150 stopni. Pierwszy wychodzę i na szerokim trawiastym finiszu walka. Równie mocno wyściskaliśmy się dziękując sobie za męska potyczkę. Kąpiel w strumyku, makaron i.. na kwaterę w końcu dać nogi do góry:P Uff..mimo odległej lokaty dziś , czwarte miejsce w generalce w M2 nadal do obrony!! Teraz dwa miesiące przerwy od SKANDII i końcowe trzy etapy (walka i jak zawsze wielkie emocje)</em>”</p>
<p>Zestawienie:<br />
<a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/gda2.jpg" rel="lightbox[859]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-860" title="Paweł Mrózek" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/gda2-108x150.jpg" alt="" width="86" height="120" /></a>Paweł Mrózek<br />
Dystans: MEGA(56km)<br />
Czas: 2:08:47<br />
Miejsce w kat. OPEN:27/273<br />
Miejsce w kat. M2: 18/90</p>
<p>GENERALKA M2:<br />
lokata: 4 / 139</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/08/12/859/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3. miejsce Daniela w IV edycji Cyklokarpat &#8211; Kluszkowce</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/08/04/3-miejsce-daniela-w-iv-edycji-cyklokarpat-kluszkowce/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/08/04/3-miejsce-daniela-w-iv-edycji-cyklokarpat-kluszkowce/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2011 22:38:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=839</guid>
		<description><![CDATA[„Kolejny maraton i tym razem prawdziwe ściganie :). Cyklokarpaty i Gorce, niby 46km a i tak 3h-typowe dla tych maratonów. Przed startem zaliczyłem rozgrzewkę i ustawiłem się w czubie. Ruszyliśmy w dół, by po chwili wpaść na piękny podjazd-asfalt ponad 20% przechodzący w piękny naturalny szuter:) tzn szybka selekcja. Wysforowałem się na czoło wraz z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck1.jpg" rel="lightbox[839]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-841" title="Cyklokarpaty - Kluszkowce" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck1-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>„<em>Kolejny maraton i tym razem prawdziwe ściganie :). Cyklokarpaty i Gorce, niby 46km a i tak 3h-typowe dla tych maratonów. Przed startem zaliczyłem rozgrzewkę i ustawiłem się w czubie. Ruszyliśmy w dół, by po chwili wpaść na piękny podjazd-asfalt ponad 20% przechodzący w piękny naturalny szuter:) tzn szybka selekcja. Wysforowałem się na czoło wraz z zawodnikiem z Przeworska, jednak na zjeździe zaczęliśmy się to nieco łączyć z innymi. </em><em>Generalnie jechaliśmy w małych odstępach jakichś 5-6 chłopa przez 2h. <span id="more-839"></span><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck2.jpg" rel="lightbox[839]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-842" title="Daniel na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck2-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>Troszkę traciłem na zjazdach-jak zazwyczaj sporo ostrożności zwłaszcza, że trasa bardzo kamienista i mimo bezdętek jakoś wolałem nieco uważać, co niestety kosztuje nieco straty, jednak po 2h odezwał się brak ścigania na dłuższych czasowo dystansach i niedobór długich tras treningowych zwłaszcza na góralu-właściwie to brak jeżdżenia na mtb w ogóle w tym roku:). <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck3.jpg" rel="lightbox[839]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-843" title="Daniel na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck3-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>krótko mówiąc umarłem, </em><em>przez co wyprzedziło mnie 3 gości w tym jeden z M3, a kolejni byli blisko. </em><em>Czując zbliżający się koniec zebrałem się w sobie i dotarłem do mety ratując się przed zepchnięciem z pudła:)<br />
</em><em>Najbardziej jestem zadowolony z mojego początku, tak odmiennego od zeszłorocznych startów, kiedy po starcie przeżywałem kryzys na pierwszym długim podjeździe tak charakterystycznym dla cyklokrpat.</em>”</p>
<p>-</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck4.jpg" rel="lightbox[839]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-840" title="Daniel Mazur" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/ck4-100x150.jpg" alt="" width="80" height="119" /></a></p>
<p>Maraton odbył się dnia 18.06.2011</p>
<p>Zestawienie:<br />
Daniel Mazur<br />
Dystans: MEGA(46km)<br />
Czas: 03:01:58<br />
Miejsce w kat. OPEN:8/130<br />
Miejsce w kat. M3: 3/45</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/08/04/3-miejsce-daniela-w-iv-edycji-cyklokarpat-kluszkowce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Paweł na podium w II Biegu Przełajowym Strażaków!</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/08/01/nie-tylko-rower-%e2%80%93-pawel-na-podium-w-ii-biegu-przelajowym-strazakow/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/08/01/nie-tylko-rower-%e2%80%93-pawel-na-podium-w-ii-biegu-przelajowym-strazakow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Aug 2011 22:28:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody biegowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=830</guid>
		<description><![CDATA[„Ze środy na czwartek miałem służbę.. Ten wieczór zapamiętam dobrze, pierwsza poważna akcja. 8 godzin działań ratowniczo-gaśniczych, 6 litrów wypitej wody, mokre gacie.. temperatura i tętno bijące po głowie NON STOP. Pod koniec towarzysze zmiany i ja, leżeliśmy dosłownie wypruci na spalonym poddaszu z myślami.. jest mi dobrze, chce mi się jeść, ale spoko jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/bieg1.jpg" rel="lightbox[830]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-832" title="Paweł na podium" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/bieg1-148x150.jpg" alt="" width="148" height="150" /></a>„<em>Ze środy na czwartek miałem służbę.. Ten wieczór zapamiętam dobrze, pierwsza poważna akcja. 8 godzin działań ratowniczo-gaśniczych, 6 litrów wypitej wody, mokre gacie.. temperatura i tętno bijące po głowie NON STOP. Pod koniec towarzysze zmiany i ja, leżeliśmy dosłownie wypruci na spalonym poddaszu z myślami.. jest mi dobrze, chce mi się jeść, ale spoko jak mogę&#8230; to poleżę.. Po powrocie na jednostkę, dostał mi się rejon.. kuchnia.. także do 2-giej w nocy szorowałem i pucowałem&#8230; Spałem jak dziecko, a rano pobudzenie szczytowało ze zmęczeniem. Obowiązek? Zaszczyt? Po prostu jak się reprezentuje jednostkę to nie siebie i tyle!! Znalazłem się w kadrze biegaczy !!!<br />
O 11. przewidziany był start biegu na dystansie 8200m.<span id="more-830"></span> <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/bieg2.jpg" rel="lightbox[830]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-833" title="Start" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/bieg2-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>Na linii ustawili się fight&#8217;erzy z jednostek staży, policji,&#8230;, a i tak wszyscy są bohaterami:P Strzał! Jak tu rozegrać wyścig, komu na koło? tzn. na plecy? :P Przebieram przebieram, pierwszy, drugi kilometr&#8230;.reszta sapie. Schodzę ze zmiany, ubiegłoroczny zwycięzca wychodzi na prowadzenie, ja po cichu siedzę. Nie wytrzymał. Biegniemy obok siebie i jeszcze jeden dynamit, który właściwie od 3-go kilometra objął prowadzenie-biegacz. Trzymam tempo i po chwili zostaję sam. Czwarty kilometr pokonuję śpiewająco, 20m za pierwszym 40 przed trzecim. Równo, równo po 3:10-3:15/km. Przewagę mam już dużą, a ból nóg wielki. Do końca! Jest dobrze, tylko wytrzymać&#8230;.trasa taka pustynna.. Ostatnie dwa kilometry dam radę, jak mi nic nie wybuchnie (wyraz twarzy już coraz bardziej tempy mimo zaciętej walki). To już tylko dwa, co to jest na rowerze&#8230; Cisnę już tylko siłowo. Wbiegam w las, gdzie mijam wóz techniczny. Po chwili jestem na rozdrożu.. Już tak blisko, a muszę się zatrzymać i pomyśleć.. (..) Wydzieram się aby sędzia dojechał i poprowadził do mety, a tu już za chwilę będą nadbiegać pozostali. (&#8230;) No, w prawo&#8230;UDAŁO się&#8230;wbiegam na prostą, obracam się i&#8230; Pierwszy raz w życiu z taką radością&#8230; dobiegłem z rekordem jednostki.. Na mecie słaniałem się jak komar.. <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/bieg3.jpg" rel="lightbox[830]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-831" title="Na mecie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/08/bieg3-150x92.jpg" alt="" width="150" height="92" /></a>Dzięki Bogu mówię, jakimś gościom, którzy zaczęli świrować, że ja to chyba jestem.. Ano władze w KM PSP w Bytomiu już świętowały pierwsze pudło drużynowe jednostki !!! Jaki piknik po wyścigu? :) I to bez żetonów, karteczek i kolejek..<br />
O występującym bólu nóg jaki towarzyszy kolarzom, którzy próbują biegać w sezonie chętnie mogę opowiedzieć prywatnie przy&#8230; gorącej czekoladzie, gdy ktoś już był ciekawy, chciał się spotkać i pobiegać tzn. pogadać :P hehe.</em>”</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/08/01/nie-tylko-rower-%e2%80%93-pawel-na-podium-w-ii-biegu-przelajowym-strazakow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>XV Mistrzostwa Tarnowskich Gór MTB &#8211; 05.06.2011</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/07/27/xv-mistrzostwa-tarnowskich-gor-mtb-05-06-2011/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/07/27/xv-mistrzostwa-tarnowskich-gor-mtb-05-06-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2011 21:53:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=822</guid>
		<description><![CDATA[Po ubiegłotygodniowej eksplozji.. katastrofa (po pierwszym dniu pracy w PSP raczej wypad nad jeziorko byłby lepszym pomysłem) &#8211; śmieje się z siebie Paweł Mrózek. Sobotni wyścig szosowy PZkol-u w Psarach przespałem. A dziś wreszcie ten moment gdzie, ja GAZ, a on zgasł.. &#8211; żartuje. Na niedzielny wyścig przyjechałem z nastawieniem, że jak pojadę dobrze to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/TarnowskieG.jpg" rel="lightbox[822]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-823" title="Paweł na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/TarnowskieG-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a>Po ubiegłotygodniowej eksplozji.. katastrofa (po pierwszym dniu pracy w PSP raczej wypad nad jeziorko byłby lepszym pomysłem) &#8211; ś</em>mieje się z siebie Paweł Mrózek<em>. Sobotni wyścig szosowy PZkol-u w Psarach przespałem. A dziś wreszcie ten moment gdzie, ja GAZ, a on zgasł.. &#8211; </em>żartuje<em>. Na niedzielny wyścig przyjechałem z nastawieniem, że jak pojadę dobrze to mam szanse powalczyć z najlepszymi.. W końcu u siebie na ogórkach. Brak szacunku do trasy i samego siebie przede wszystkim sprawił, że nie założyłem odpowiedniej opony na przód. Trasę przed wyścigiem objechałem kilka razy (miała mieć 3/4, a wychodziło koło piątki:P).<span id="more-822"></span> Technicznie dawała popalić. Ale luz.. zobaczymy jak będzie. Kilka minut przed startem głównym, nagle pojawiła się całkiem znaczna ekipa-wśród nich okazało się, same znakomitości, kumple z różnych maratonów, których nierzadko kojarzyłem tylko z pudłami. Kabaretowo przebiegał proces odprawy technicznej, dzięki czemu było dużo śmiechu.. ale jak już ruszyli&#8230; Wrr..!! But nie skleił SPD&#8217;a, bo i jak? Iii.. zostałem odcięty. Z początku taki ogień miedzy drzewami, że ciężko było nadrabiać..pierwszy podjazd i jadę już w czubie. Ale gdzie.., kilku przodowników tak zaciągało, że oczywistym się stało, że zawodnicy przyjechali walczyć na 100% o.. Na mecie relacjonowali: Jechaliśmy w siedmiu pierwsze okrążenia, ale gdyby tylko któryś zrobił błąd to mogłoby być tylko defektywnie:P Faktycznie na rundzie znajdowało się kilka dość niebezpiecznych rozjeżdżonych odcinków zboczem lub szczytem skarpy, liście.. dobre XC. Odpuściłem.. nie ma sensu łapać kontuzję w szczególności, że noga jakoś tak.. Także, na drugim okrążeniu już myślałem o coli i snickers&#8217;ie, które czekały na&#8230;mecie.. Pierwszy raz podczas jazdy relacjonowałem przebieg rywalizacji rozmawiając przez telefon z przyjacielem z zespołu. GC_ (Grzegorzem Cyganem) Jak możesz przeszkadzać? Ja tu JADĘ!! Oczywiście, jak się straci czoło na starcie to po zawodach. Pozostało kręcenie, lekkie podbiegi, hopka.. Na szczęście zwycięzcy nie wszamali wszystkiego sami na bufecie i spokojnie mogłem zadumać się z pełnymi ustami.. hehe Fajna atmosfera generalnie trwała tak długo jak paliło słońce. Gratki dla Pawła Urbańczyka!! O 16:00 dołączył GC_ na swojej strzale i nareszcie było z kim pokręcić w kierunku domu.. małymi objazdami ale było FAJNIE :p</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/07/27/xv-mistrzostwa-tarnowskich-gor-mtb-05-06-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2. miejsce Daniela w BikeMaraton &#8211; Zawoja 04.06.2011</title>
		<link>http://chgk.pl/index.php/2011/07/26/2-miejsce-daniela-w-bikemaraton-zawoja/</link>
		<comments>http://chgk.pl/index.php/2011/07/26/2-miejsce-daniela-w-bikemaraton-zawoja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jul 2011 22:13:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody MTB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chgk.pl/?p=796</guid>
		<description><![CDATA[Po dwuletniej przerwie BM ponownie zawitał do Zawoi. Edycja prawdziwie górska która zaspokoiła nawet najbardziej wybrednych górali. Na starcie dystansu mega (40km) stanęli Grzegorz Cygan i Daniel Mazur. Daniel świetnie pojechał co zaowocowało drugim miejscem w kategorii M3. Podczas tej edycji były również rozegrane Mistrzostwa Województwa Małopolskiego w których Daniel stanął na najwyższym stopniu podium. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja1.jpg" rel="lightbox[796]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-798" title="Daniel na podium" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja1-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a>Po dwuletniej przerwie BM ponownie zawitał do Zawoi. Edycja prawdziwie górska która zaspokoiła nawet najbardziej wybrednych górali. Na starcie dystansu mega (40km) stanęli  Grzegorz Cygan i Daniel Mazur. Daniel świetnie pojechał co zaowocowało drugim miejscem w kategorii M3. Podczas tej edycji były również rozegrane Mistrzostwa Województwa Małopolskiego w których Daniel stanął na najwyższym stopniu podium.</p>
<p>A oto wrażenie Daniela: „<em>Drugi maraton więc sporo niewiadomych i dużo oczekiwań. Za radą Grześka napisałem do dyrekcji w sprawie sektora i dostałem drugi &#8222;za zasługi&#8221;:)<span id="more-796"></span><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja2.jpg" rel="lightbox[796]"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-799" title="Daniel na podium" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja2-150x99.jpg" alt="" width="150" height="99" /></a> Dobra lokalizacja jak uznałem , co potwierdziło się potem w trakcie ścigania:), ale po kolei. Na miejsce dotarliśmy jak trzeba-godzinę przed startem. rejestracja przebiegła szybko, przywitanie z Grzegorzem i postanowiłem zamiast rozgrzewki zaliczyć masaż:). Po masażu prosto do sektora i oczekiwanie na start. Najpierw poszedł sektor I, chwila przerwy i my. Ruszyłem spokojnie na twardym przełożeniu-spokojnie nie znaczy wolno:). Szybko zostało nas jakichś 5-6 a na końcu pierwszego podjazdu zaczęliśmy dopadać sektor I. Potem już stopniowo dalej i dalej, mieszając się z sektorem I. Jechało mi się bardzo dobrze. Swobodnie, dynamicznie, bez problemu dokręcałem na końcówkach podjazdów, na zjazdach ostrożnie ale tez całkiem szybko. Tylko jeden zjazd mnie zwolnił bo wybrałem złą koleinę:) <a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja3.jpg" rel="lightbox[796]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-800" title="Daniel na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja3-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>i musiałem się z niej wygrzebać, wtedy odskoczył mi kumpel ale i tak startował z sektora I więc ostatecznie byłem przed nim:) i właśnie dlatego lubię sektor II:) co potwierdziło się na finiszu, gdzie dwóch młodych się rzuciło na kreskę a ja pomyślałem &#8211;jedźcie i tak jestem przed wami:). </em><em>Siły zachowałem tym razem do końca, pewnie dlatego, że trwało to 2h:), no i błoto było zdecydowanie mniejsze niż jak tu byłem 4 lata wcześniej. </em><em>Po zawodach mile spędziłem czas z rodzinką. Grzegorzem C:)oraz moim kumplem z Polanicy i jego synem oraz kumplem z Krakowa (którego dopadłem na trasie).</em>”</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja4.jpg" rel="lightbox[796]"><img class="size-medium wp-image-801 aligncenter" title="Grzegorz na trasie" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja4-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a></p>
<p style="text-align: center;">
<p>Zestawienie:</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja5.jpg" rel="lightbox[796]"><img class="size-thumbnail wp-image-802 alignleft" title="Daniel Mazur" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja5-100x150.jpg" alt="" width="60" height="90" /></a>Daniel Mazur<br />
Dystans: MEGA (40km)<br />
Czas: 2:06:03<br />
Miejsce w kat. OPEN: 9/445<br />
Miejsce w kat. M3: 2/146</p>
<p><a href="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja6.jpg" rel="lightbox[796]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-797" title="Grzegorz Cygan" src="http://chgk.pl/wp-content/uploads/2011/07/zawoja6-100x150.jpg" alt="" width="60" height="90" /></a>Grzegorz Cygan<br />
Dystans: MEGA (40km)<br />
Czas: 2:50:31<br />
Miejsce w kat. OPEN: 169/445<br />
Miejsce w kat. M4: 25/90</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chgk.pl/index.php/2011/07/26/2-miejsce-daniela-w-bikemaraton-zawoja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

